Lednica 2013, czyli świadectwo wiary, odwagi i miłości dla ojców

17 cze
17 czerwca 2013

„Chcemy sobie dzisiaj uświadomić, że Bóg jest naszym Ojcem. Chcemy też przypomnieć sobie, że każdy z nas ma swojego ojca i że kiedyś sami będziemy ojcami, do czego musimy się przygotować” mówił o. Jan Góra na rozpoczęcie tegorocznego spotkania na Polach Lednicy. W dzisiejszych czasach, kiedy to ruch feministyczny promuje model świata bez ojców oraz rodzinę, w której stara się zepchnąć ojca na drugi plan te słowa niosą za sobą szczególne przesłanie. Przesłanie będące jednocześnie ostrzeżeniem, bo gdy pozwolimy na umniejszenie roli ojca we wspólnocie i społeczeństwie, pozwolimy również na zniszczenie polskiej rodziny, a co za tym idzie nieuniknioną deprawację przyszłych pokoleń. Czytaj dalej →

O tolerancji, czyli o braku miłości, a może o miłości czyli o braku tolerancji…

01 mar
1 marca 2013

Do napisania tego tekstu zainspirowała mnie okładka jednego z tak zwanych tygodników opinii, mówiąca o rzekomym teście na tolerancję Polaków. Czymże miałby być ten test? Otóż zdanie testu polegało na wyborze osoby transseksualnej na stanowisko wicemarszałka sejmu. I tu właśnie ukryta jest manipulacja, sformułowaniem sugerująca, że poparcie takiego wyboru, jak również sama jego akceptacja, jest czymś dobrym, zaś sprzeciw jest postawą godną co najmniej upomnienia. Otóż bzdura. Czytaj dalej →

Jak zrozumieć istotę miłości, czyli przejście od ziemskiego przywiązania do miłości Boga

25 lut
25 lutego 2013

Po zapoznaniu się z bardzo interesującymi pozycjami pióra C.S. Lewisa, Chrześcijaństwem po prostu i Listami starego diabła do młodego, przyszedł ostatnio czas na Cztery miłości. I tu musze od razu zaznaczyć, że jest to jedyna książką jaką znam, która w tak kompleksowy sposób, pełen filozoficznych rozmyślań i wycieczek do historii ludzkości oraz odniesień do psychologii, dokładnie rozróżnia i szczegółowo definiuje różne rodzaje miłości. Czytaj dalej →

In vitro, wszyscy mówią o dobrodziejstwie, nikt nie szacuje zagrożenia

17 sty
17 stycznia 2013

Będąc ostatnio z moją żoną w prywatnym gabinecie ginekologicznym dostrzegłem wiszący w poczekalni kalendarz z dumą obwieszczający sukces: „Jest nas już 5 milionów, urodziliśmy się dzięki in vitro”. Czy aby na pewno jest to sukces i czy jest się czym chwalić? Czy wiadomo coś odnośnie życia tych dzieci, ich stanu zdrowia, sfery psychicznej czy emocjonalnej? Jaki wreszcie jest koszt stworzenia tych 5 milionów istnień ludzkich? O tym przecież się nie mówi… Czytaj dalej →

© Copyright - Prawdziwe Oblicze 2010

Facebook